Archiwum

O ewangelikach w Helu

Mirosław Kuklik - prelegent

Gdański Oddział Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego zorganizował 19 listopada 2019 r. spotkanie, którego tematem były dzieje gminy ewangelickiej w Helu. Prelegentem był Mirosław Kuklik – dyrektor Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy w Pucku. Zebranie prowadziła dr Magdalena Izabela Sacha – wiceprezes Oddziału Gdańskiego PTEw. Prelekcja poparta była materiałem wizualnym w formie slajdów odnoszących się do treści prelekcji – zdjęcia, mapy, ilustracje, rysunki.

Zakres tematyczny prelekcji obejmował wydarzenia od zasiedlenia półwyspu (początki najprawdopodobniej były skandynawskie) po zakończenie działalności parafii ewangelickiej w 1945 r. Pierwsze wzmianki o wpływach luteranizmu na Helu pochodzą z 1525 r., gdy do tej miejscowości skierowano z Gdańska kapelana Heinricha, który został zobowiązany przez miejscowych do „głoszenia słowa Chrystusa tak jak w Gdańsku”. Po zwycięstwie „religii zreformowanej” w Helu półwysep został podzielony na część ewangelicką i katolicką, a granica pomiędzy tymi obszarami przebiegała w okolicach Jastarni Bór. W następstwie zmian wyznaniowych zmieniły się również stosunki narodowościowe, gdyż ewangelicy wyraźnie wiązali się ze środowiskiem niemieckim, jeśli idzie o język czy zwyczaje. Mieszkańcy byli przede wszystkim rybakami. Przepisy nowej Rady Miejskiej, tzw. wilkierz regulujące życie miasta, odnosiły się do kwestii handlu rybami, ale również służby kościelnej, np. kiedy wolno wypływać w morze, a kiedy jest to zabronione.

Początkiem końca ewangelickiej gminy w Helu było przejęcie administracji na obszarze półwyspu przez polską administrację w 1918 r. Kilkanaście rodzin ewangelickich podjęło decyzję o przeniesieniu się z terenu Polski na teren Wolnego Miasta Gdańska. Do 1936 r. gmina funkcjonowała w miarę stabilnie, lecz decyzja władz państwowych o militaryzacji Helu jako rejonu umocnionego, skutkowała przymusowym przesiedleniem mieszkańców o „korzeniach niemieckich”, jako elementu niepewnego na tym strategicznym obszarze. Część rodzin otrzymawszy odszkodowania przeniosła się do Niemiec w okolice dzisiejszego Travemünde, zaś część osiedliła się w Polsce w okolicach Pucka. W październiku 1939 r. większość przesiedlonych mieszkańców wróciła do swych domów. Kres ewangelickiemu Helowi przyniósł rok 1945, gdy ostatecznie po 420 latach zabrakło, z nielicznymi wyjątkami, wyznawców ewangelicyzmu w tym mieście.

Tekst: Piotr Dolny, zdjęcia: Magdalena Izabela Sacha

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>