Archiwum

Ewangelickie kościoły-twierdze w Transylwanii

„Kościoły – twierdze. Niezwykła spuścizna Sasów transylwańskich” – to temat spotkania członków i sympatyków Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego, które odbyło się 14 września 2019 r. w Żorach. Prelegentka, Bożena Żurkowska, omawiając zawarte w temacie zagadnienie, przedstawiła 900-letnią historię Sasów transylwańskich. Transylwania zwana również Siedmiogrodem, to kraina siedmiu warownych miast założonych przez niemieckich kolonistów – Sasów, którzy w XII wieku osiedli na terenie ówczesnego Królestwa Węgier, zaś obecnie teren ten stanowi najpiękniejszą krainę Rumunii – Transylwanię. Z początkiem XIII w. król Andrzej II nadał kolonistom niemieckim specjalne prawa i przywileje, zapewniające Sasom autonomię, która stała się motywacją do znacznego rozwoju tych ziem, głównie w zakresie budownictwa obronnego. W prezentacji multimedialnej prelegentka pokazała niezwykłe zabytki, wspaniałe dzieła architektury zamków i twierdz, warownych grodów i kościołów, dawnych saskich wsi i skansenów. Jednymi z najcenniejszych tamtejszych dzieł architektury są: ewangelicki kościół parafialny w Sybinie, gotycki tzw. czarny kościół w Braszowie.

Na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO znalazł się gród Sighisoara z najsłynniejszą XIII-wieczną bazyliką, za którą rozlega się ewangelicki cmentarz, gdzie napisy na płytach nagrobnych informują o niemieckiej historii miasta. W Sighisoarze zainteresowaniem cieszy się legendarna postać Drakuli, którego spiżowe popiersie przyciąga rzesze ciekawych turystów. Wizualizacja ukazała też obrazy słynnej wioski Viscri, w której żyje jeszcze około 30 Sasów zachowujących ściśle swą tożsamość i odrębność kulturową. Viscri widnieje również na liście UNESCO, zaś opiekę nad wioską roztoczyła brytyjska fundacja MET, która w trosce o zachowanie dziedzictwa Sasów transylwańskich finansuje niezbędne prace konserwatorskie. Wioska wzbudziła jeszcze większe zainteresowanie turystów po tym, gdy książę Walii Karol, zachwycony pięknem tej krainy, kupił tam dom.

Prelegentka nawiązując do wydarzeń historycznych i kształtowania się ustroju w Rumunii po II wojnie światowej, wspomniała o przyczynach masowej emigracji Sasów na Zachód, głównie do Niemiec. Zostali tylko nieliczni, starający się zachować pamięć o czasach świetności Sasów na ziemiach Siedmiogrodu. Wśród pozostałych żyje 87-letni Eginald Schlattner – pastor, pisarz i autor wielu powieści. W miejscowości Rolhberg jest tam jednym z kilku mieszkańców – starych Sasów. W opustoszałym warownym kościele nie ma już dla kogo odprawiać nabożeństw. Często (co zobaczyliśmy na obrazie) zapala świece na ołtarzu i odprawia nabożeństwo dla Boga i dla siebie. Ciekawa prelekcja dostarczyła nie tylko bogactwa wiedzy, ale była również historyczną wycieczką obrazującą 900-letnie dzieje Sasów transylwańskich.

Tekst: Elżbieta Sitek, zdjęcia: Andrzej Żabka

Odpowiedz

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>